Facebook
Twoja prywatność

Używamy plików cookie i podobnych technologii, aby personalizować treści i zapewniać lepszą jakość naszych usług. Klikając „Akceptuję” lub włączając opcję w Ustawienia plików cookie, wyrażasz na to zgodę zgodnie z naszą polityką prywatności

Akceptuję
Ostatnie gotowe mieszkania "Osiedle Awangarda IV" - Miedzyń ceny od 6500 zł/m2

Pandemia pokazała, że potrzebne nam są nowe domy. Bydgoszcz oferuje to, czego szukamy?

Pandemia pokazała, że potrzebne nam są nowe domy. Bydgoszcz oferuje to, czego szukamy?

Pandemia koronawirusa zmieniła nasz sposób spędzania wolnego czasu, a w wielu przypadkach wpłynęła także na nasze życie zawodowe. Zamiast ciasnych pomieszczeń Polacy zwrócili uwagę na nowe domy. Bydgoszcz jest jednym z wielu polskich miast, których mieszkańcy zapragnęli więcej przestrzeni i kontaktu z naturą. 

Lockdown będący odpowiedzią na wzrastające liczby zakażeń wprowadził w życie Polaków zmiany, które jeszcze kiedyś wydawały się niewyobrażalne. Dzieci brały udział w lekcjach online, a ich rodzice często musieli przenieść swoją pracę z biur do domów. Nikt nie mógł wyjść do restauracji, kina, siłowni, a przez pewien czas – nawet do lasu. Jak nigdy wcześniej potrzebowaliśmy miejsca, które zapewni nam przestrzeń i rozrywkę od rana do wieczora, przez siedem dni w tygodniu. Tymczasem okazało się, że urządzając nasze domy i mieszkania, kierowaliśmy się zupełnie innymi potrzebami.

Biuro we własnym domu

Przed wybuchem pandemii dużą popularnością cieszyły się na przykład kawalerki i małe mieszkania zlokalizowane blisko centrum miasta. Nagle jednak okazało, że w centrum nie dzieje się nic, a w ciasnym mieszkaniu zrobić można niewiele. Sytuacja była jeszcze gorsza, jeśli jeden pokój musiał służyć za biuro dwóm przekrzykującym się dorosłym dzwoniącym do klientów bądź współpracowników, a drugi – za salę lekcyjną dla kilkorga dzieci w różnym wieku. Jeśli z tego powodu domownikom trudno było odnaleźć się w nowej rzeczywistości, efektywność ich pracy lub nauki mogła zdecydowanie spaść. 

Dlatego Polacy zaczęli szukać domów i mieszkań, w których można wydzielić osobną przestrzeń, a najlepiej pomieszczenie na biuro. Taki pokój stał się potrzebny tym bardziej, że wiele firm po przymusowym wprowadzeniu trybu zdalnego postanowiło pozostać przy takim systemie. Wielu z nas może już nigdy nie wrócić do tradycyjnej pracy, więc swoje nowe biuro trzeba urządzić gdzieś pomiędzy sypialnią a salonem. Rodzinom, które w nowej sytuacji przestały mieścić się w mieszkaniach, w sukurs przyszły nowe domy i szeregowce – Bydgoszcz i jej okolice oferują szeroki wybór miejsc, w których każdy członek rodziny znajdzie potrzebną przestrzeń do pracy i nauki. 

Rozrywka na łonie natury

Gdy zawodowe i szkolne obowiązki można było odłożyć na bok, okazało się, że wiele mieszkań, a nawet domów nie jest przystosowanych do spędzenia w nich wolnego czasu, a służy jedynie za miejsca noclegowe. 

W czasie pandemii porzuciliśmy spotykanie się w większym gronie na rzecz spokoju i obcowania z naturą. Kto miał możliwość, uciekał od zatłoczonych miast i wyjeżdżał na działkę lub do rodziny na wieś. Kiedy jednak trzeba było wrócić do domu, wzmagała się tęsknota za dużym tarasem albo własnym ogródkiem. 

Dlatego zdecydowanie wzrosła popularność nieruchomości zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zielonych, a jednocześnie zapewniających trochę prywatności i odcięcia od sąsiadów. To nowe domy, umożliwiające własne zagospodarowanie zielonej przestrzeni albo mieszkania z przestronnymi balkonami wypełnionymi roślinnością, w zacisznej okolicy, najlepiej niedaleko parku, lasu albo skweru stały się marzeniem Polaków. 

Cisza i spokój zamiast tłumów

Spędzając więcej czasu w domach, zaczęliśmy zdecydowanie częściej spoglądać za okna. Dlatego widok, jaki za nimi ujrzymy, stał się dużo ważniejszy niż dotychczas. Więcej uwagi zaczęliśmy też poświęcać jakości powietrza i poziomowi hałasu w pobliżu naszego domu. Gdy przebywaliśmy w nim tylko rano i wieczorem, pewne mankamenty pozostawały niezauważalne. Kiedy jednak musieliśmy w nim spędzić całą dobę, to bliskość ruchliwej ulicy okazywała się zdecydowanie bardziej uciążliwa niż dotąd nam się wydawało.

Na znaczeniu straciły za to przestrzenie wspólne i lokalizacje w centrach miast, które tylko przybliżały nas do tłumu potęgującego ryzyko zakażenia. Zamiast wspólnych siłowni i sal zabaw na terenie osiedla, poszukujemy teraz miejsc na świeżym powietrzu, gdzie spędzimy czas z wąskim gronem najbliższych osób. 

Nowy dom – nowe oczekiwania

To właśnie spokojna okolica i obecność zieleni wysunęły się na czołowe miejsca w gronie cech, których obecnie oczekujemy od naszego domu. Dają poczucia bezpieczeństwa i pozwalają na chwilę zapomnieć o wszystkich problemach dnia codziennego, które napotkały nas w ostatnich miesiącach. Ponadto, w razie problemów z wyjazdem na urlop, bliskość natury w otoczeniu naszego domu pozwala choć trochę wypocząć.

Czy potrzeby mieszkaniowe Polaków mogą jeszcze wrócić do stanu sprzed pandemii? Wydaje się, że na dobre polubiliśmy naturę i przestrzeń i to na nie będziemy zwracać szczególną uwagę podczas wyboru nowego domu lub mieszkania.

Ostatnie dostępne lokale
Activ Park
parter
Dostępny
Zobacz także